Od dawna wiedziałem, że życiem każdego człowieka sterują przekonania z jego dzieciństwa. Niedawno i to w kilku źródłach, niemal jednocześnie, przeczytałem, jak silnie nasza podświadomość kieruje naszym życiem, a mianowicie w 95-97% !!! Kiedyś, gdzieś dowiedziałem się, że Arystoteles (384-322 p.n.e.) powiedział: “Im cięższy przedmiot, tym szybciej spada na ziemię” i ludzie mu przez wieki wierzyli – przecież taki słynny filozof i myśliciel… Aż tu Galileusz (1564-1642) pewnego dnia zwołał uczonych, profesorów, kazał im stanąć u podnóży Krzywej Wieży w Pizie, a sam wspiął się na jej wierzchołek i zrzucił jednocześnie dwie kule – jedną 80 kg, a drugą 0,2 kg. Oczywiście obie spadły jednocześnie. Myślicie, że od wtedy zaczęto mówić: ależ Arystoteles się mylił. Nie, zebrani uczeni, mimo tego, że na własne oczy zobaczyli, to nie uwierzyli i dalej głosili, że Arystoteles miał rację. Tak silna była ich wiara w “stare”, a tak mała w “nowe”. Kopernik “zatrzymał Słońce, a ruszył Ziemię” i nie pomogło nawet to, że wspomniany włoski astronom potwierdził, że Polak miał rację, to został wsadzony do więzienia na dożywocie za tę “herezję”, a ludzie przez długie lata myśleli, że  mieszkają na płaskiej planecie. Nie był to ich czas na zmiany. Miałem taki przypadek w moim marketingu rekomendacyjnym: zarejestrowałem nowego partnera, kupił on pakiet produktów, gdyż przekonałem go, że nie musi zawsze żyć w niedostatku. Było jakieś szkolenie w Łodzi, umówiliśmy się, że w piątek przyjedzie do mnie do Warszawy, przenocuje, a rano pojedziemy do Łodzi i podobnie będzie z jego powrotem. Miałem już po niego jechać na dworzec, a tu dzwoni telefon: słuchaj, nie przyjadę, bo tuż przed wyjściem do pociągu straciłem przytomność, rozwaliłem swój piec, (na szczęście było to lato), byłem ok. 2 godz. nieprzytomny, miałem dużo sprzątania, teraz wszystko w porządku. Minęło od tego ponad rok, nie przydarzyło mu się nic podobnego nigdy więcej! Odczytałem to, jako przypadek udowadniający, co może podświadomość, na ile jest silna, aby bronić się przed zmianami. Żeby to się nie zdarzyło niemalże na moich oczach, to nigdy bym w to nie uwierzył. 

Jeśli masz jakieś problemy, coś w życiu nie układa Ci się po Twojej myśli, to dzwoń, mailuj, skajpuj na PRIV – ze wszystkich sił pomogę. Skorzystaj z okazji – zmień swoją przyszłość.

Podziel się