O mnie Urodziłem się dawno, bo 28 października 1949 r. Wyobraź sobie, że już w latach 60-tych poprzedniego stulecia były szkoły dla komputerowców. W 1968 r. obroniłem pracę maturalną pt. „Przerzutnik dwustanowy na przekaźnikach DSzR” w klasie o specjalności „maszyny liczące”. W latach 1971-1989 pracowałem we wrocławskiej, komputerowej firmie „Elwro”. W latach osiemdziesiątych na stanowisku specjalisty d/s teletransmisji danych. Wyobraź sobie, że nie było wtedy GPS-ów, ani internetu, a komputery już się porozumiewały ze sobą..Oczywiście nie dało się ich nosić w teczce. Później prowadziłem biznesy prywatne, bardziej lub mniej udane i ….. historia zatoczyła koło. Znów jestem komputerowcem. Poszczęściło mi się w życiu. Pojeździłem trochę po świecie, służbowo i prywatnie. Byłem w Tajlandii, Singapurze, w Maroku, Egipcie, we Włoszech, we Francji, w Niemczech, Hiszpanii, Grecji, Turcji, Bułgarii, Rumunii, na Węgrzech, 2 razy po 2 miesiące w Chorwacji, a właściwie w Jugosławii, w Czechosłowacji, Rumunii, zjeździłem Związek Radziecki od Jużno-Sachalińska do Brześcia i od Leningradu do Tbilisi i… byłem w Korei Płn, cały miesiąc !!!. Niewielu Polaków tam było. Zawsze marzyłem o tym, żebym mógł pomagać innym. Więcej powiem. Bardzo chciałem pomagać w czymś wielkim i wszystkim. Długo błądziłem w poszukiwaniach i tu pudło, tam porażka, był i mały sukces, była i klapa… aż wreszcie znalazłem: DBAM O ZDROWIE SWOJE I INNYCH Z OL. Używam ich produktów z radością, opowiadam o nich innym i oni je również kupują, używają, chwaląc się tym swoim bliskim.

Podziel się